Aniko
dzieci to nasza przyszłość. Pamiętajmy o tym wgryzając zęby w ścianę
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Stan cywilny
Mieszkam
Polska, śląskie, Ruda Śląska
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
18.05.2012
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony film
Leon Zawodowiec, Fight Club, Wywiad Z Wampirem, Pachnidło, Amelia, Angel-a, Braterstwo Wilków, Mój Sąsiad Totoro, Gnijąca Panna Młoda, Equilibrium, 1492: Wyprawa Do Raju, Gwiezdne Wrota, Niekończąca Się Opowieść, Event Horizon, Kraina Traw, Sens życia Wg Monty Pythona, V Jak Vendetta, Autostopem Przez Galaktykę, Nieśmiertelny, Mulan, Gigi, The Wall, Dzwonnik Z Notre Dame, Grindhouse, Omen, Spirited Away, Las Vegas Parano, Pąty Element, Ruchomy Zamek Hauru
Ulubiony serial
Mroczne Przygody Billy'ego I Mandy, Supernatural, Dexter, Latający Cyrk Monty Pythona, Farscape, Futurama, Głowa Rodziny, Ruby Gloom
Ulubiony aktor
Johnny Depp, Vin Diesel, Helena Bonham Carter, Bette Davis, Gerard Depardieu, John Cleese, John Malkovich, Christopher Lambert, Eric Idle, Louis De Funes, Jackie Chan, Rowan Atkinson, Sam Neill, Sean Connery, Shirley Temple, Val Kilmer, Audrey Hepburn
Ulubiony reżyser
Tim Burton, David Lynch, Terry Gilliam, Hayao Miyazaki, Robert Rodriguez, Quentin Tarantino, Luc Besson, Mel Brooks
Ulubiony artysta
Słucham
Ayreon, Pink Floyd, Kult, David Bowie, Queen, The Cure, Kate Bush, Porcupine Tree, Portishead, Kazik, Nine Inch Nails, Sara Brightman, Primus, Faithless, Enigma, Rammstein, Chemical Brother, Tiger Lilies, Sbb, Fantomas, Andreas Vollenweider, Hallowen, Type Of Negative, Nick Cave, Clawfinger, Kaliber 44
Ulubiony napój
Ulubiony pisarz
Paulo Coelho, Anne Rice, Terry Pratchett, Stanisław Lem, Giovanni Guareschi, Tove Jansson
Ulubiona książka
Pan Ibrahim I Kwiaty Koranu, Wywiad Z Wampirem, Weronika Postanawia Umrzeć, Seria świat Dysku, Pamiętniki Tatusia Muminka, Don Camillo I Jego Trutka, Zen Stosowania Css, Mistrz I Małgorzata
Lubię
Nie lubię
Zainteresowania
Narzędzia
Motto
Ludzie przeważnie nie są źli, po prostu czasem dają się porwać jakiejś idei
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
Lady Werewolf
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyjanek_potasu "W obecności wody ulega częściowej hydrolizie z wydzieleniem cyjanowodoru nadającego mu charakterystyczny zapach gorzkich migdałów". Z resztą wszystko jedno, to tak jak byś powiedziała że to nie siarkowodór pachnie zgniłym jajem, tylko na odwrót. Prawda, ale nic to nie da osobie, której w ten sposób opiszesz zapach
A jak się już czepiać, to skoro migdały pachną w taki sposób, to mają w sobie cyjanowodór, nie cyjanek. Enyłej, następnym razem napiszę, że migdały pachną cyjanowodorem i wszyscy zrozumieją o co chodzi XD
Cassia Aurea
Aniko napisał(a):
Czego to są recenzje? (wychwyciłam słowo-klucz "discworld")
Albumy z muzyką.
"number eight is a magcal number in Discworld" a propos ósmej części seri "Kompozitsia" Avi Rosenfelda. polecam. Taki barowy blues.
A jak lubisz Rincwinda, to na pirat.mylog.pl uatowałem przed skasowaniem "podróż Rincewinda do Cintry"
Lady Werewolf
oj, sorry i dzięki za info. w sumie nie pomyślałam, że może nie zadziałać *baka*
poprawione w każdym razie 
scarley
Czytałam już ten wątek (poleciłaś mi go na forum), robiłam szablony - dużo rady, dawno temu. Miejsce na notkę jest takie małe ponieważ coś się pomieszało z html'em, oryginalnie w grafice jest też małe, ale takie że da się czytać. Zamówiłam nowy szablon i wszystko będzie ok. Dziękuję za radę.
phoenixa
No to biedroneczka, rzeczywiscie bardzo sie zaniedbala lub gdzes w wyjatkowo brudne miejsce wpadla, albo miala dzien lenistwa o higiene
A zdjecia z urolpu bardzo ładne, pełne słonca odrazu lepiej sie robi w taki styczniowy dzien (choc w sumie dzis u mnie juz wlasciwie po zimie, a juz predzej jest wiosna xD )
Angelika Wincenta Yzoja
popraw sobie link do profilu :>
no wiesz co, aż wstyd, żebym ja administratorowi o takich rzeczach mówiła
czemu na opak?
Sadtriiis
hmn zatem...powinnam usunąć bloga vredotta?;]
kiedyś się już tu spotkałam z taką formą przekierowywania, w przypadku przeniesienia bloga,więc nie wydawało mi się to czymś dziwnym/szkodliwym/niezgodnym z regulaminem... jelsi Tobie jako adminowi to przeszkadza w czymś, to mogę go usunąć, nie ma problemu:)
wszystkotocoja
Wiesz myszko... na dzień dzisiejszy ja płaczę ... a ojciec Filipka śmieje mi się w twarz ...
Byłam dwa tygodnie na badaniach DNA... wypiera się małego ... Musieliśmy w trzech wejść do sali badań ... w ten dzień on pierwszy raz zobaczył małego ... po 6 miesiącach od narodzin i to i tak nie z własnej woli... śmiał mi się prosto w twarz jak wybuchłam na jego zeznanie że zna dziecko i że się z nim widuje... kłamał mi prosto w twarz i się głupio uśmiechał, jego oczy krzyczały jesteś dla mnie nikim, jeszcze cię udupię ... mam powoli tego wszystkiego dosyć ... nie mówię że każdy facet taki jest bo jestem obecnie w związku, od miesiąca jest przy nas mężczyzna który jest bardziej ojcem dla Filipka niż jego biologiczny tato ... w miesiąc Wojtek widział Filipka więcej razy niż jego biologiczny ojciec w 7 miesięcy ... Po prostu mnie już to wszystko przerasta...
wszystkotocoja
Wiesz ... wydaje mi się, że faceci mają łatwiej w życiu ...
Kobieta nie dość, że musi sobie poradzić z każdym problemem to przy tym wszystkim musi się uśmiechać i pokazywać dziecku że nic się nie dzieje, być dla niego autorytetem i oazą spokoju która bron boże nie może się rozwalić i zalać łzami ...
Konto usunięte
Dziekuję
choć wg mnie akurat to przejście wygląda na normalne i sama nie widze w tym nic niezwykłego. Mimo to i tak dziękuje 
Blueberry
Gdzieś się chyba mnie pytałaś, zdaje się na fotoblogu, czy ja te wszystkie krzaczki rozumiem. Wtedy odpisałam, że nie, ale lubię sobie sięgać do słownika i tak czytać.
Więc owszem, cała ta kolekcja nie tylko cieszy oczy. Bo o ile dostępność tytułów jest i po angielsku i po niemiecku nawet, to jednak ja mam takie zboczenie, ze wolę krzaczki
Przy okazji mam trochę porównania co do samego wydania - mając japoński tomik i niemiecki w rękach od razu ma się inne wrażenia. Swoją drogą pierwszy art book do sailorek pachnie, nazwałabym to, stęchlizną japońskiego antykwariatu. Dziwne odczucie, ale dla porównania - niemiecki odpowiednik to zwykły cienki karton/nieco grubsza kartka bez polotu. To samo z papierem w mangach. Japońskie są drukowane na papierze wtórnym, ekologicznym, często jest on dość cienki. Amerykańskie czy europejskie wydania zazwyczaj drukowane są na białym papierze, często jest on taki świetlisty i druk wydaje się być aksamitno-czarny i ostry jak brzytwa.
W każdym razie nawet jeśli nie do końca czaję, to jednak samo stanie na półce to nie mój styl. Co nie oznacza, że moje zbiory wyglądają jak po przejściu sztormu - dbam o nie tak, by wciąż wydawały się nowe - tak już mam z domu wyniesione, by dbać o to co posiadam ^^
PS. Książka z Muminkami... moja na razie ich nie rozumie, nie lubi jak czytam jej Muminki. Woli Smerfy. A ja już na pamięć całą książkę znam ;D
ariel
nie o to chodzi, że nie godzi się tak zachowywać. Ale powiedz mi spotykasz osobę z którą w życiu nie zamieniłaś słowa , a on się na ciebie rzuca jakby był twoim dobrym kolegą itp... szczególnie, że jak widywałam go i szedł sam a nie z kolegami to mijał mnie bez słowa. O to mi chodziło..
Cassia Aurea
Mała An napisał(a):
win XP tak ale nowsze wersje nie ma problemu z zapisem większych plików. Używałam lina jakiś czas temu, teraz używam win7 i jestem zadowolona
Tak, wiem: ograniczenie do 4GB dotyczy systemu plików FAT32, w NTFS jest całkiem OK. Mam W7 na laptopie firmowym i jest niezłe, aczkolwiek pierwszą rzeczą, którą zrobiłem było włączenie stylu Win95 w okienkach. A co myślisz o Windows8? Widziałaś prezentację?










Lady Werewolf
To może i dobrze, że ostatnimi czasy staram się więcej czytać, bo kiedy u mnie też się pojawi młoda lub młody (na szczęście póki co się na to nie zapowiada), to też nie będę miała czasu. Choć moja bratowa właśnie teraz kiedy jej się dziecko urodziło zaczęła czytać, bo wcześniej nie miała kiedy, a teraz podczas karmienia siada sobie z książką
Choć u Ciebie to już chyba starsza jest dziecinka i trzeba za nią biegać?
Nagle się okazuje, że 24 godziny to kupa czasu i można dużo rzeczy porobić, które wcześniej się odkładało
No i łatwiej się wtedy skoncentrować i w ogóle 
To prawda